Czy społeczeństwu w Polsce .. znudziło się bycie Narodem ?
Dział poświęcony dyskusjom na temat pomysłów dotyczących ustroju Polski, poszukiwanie jak najlepszej drogi rozwoju narodowo-państwowego.

Posty: 2   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Death to Lies
VIP Ranga
 
Posty: 15
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lut 2016, 17:30
Lokalizacja: Gdańsk/Toruń

Czy społeczeństwu w Polsce .. znudziło się bycie Narodem ?

przez Death to Lies » poniedziałek, 20 cze 2016, 17:29

Do takich wniosków doszedłem, odbywając małą drzemkę, podczas której byłem tylko ja i moje myśli.

Masa ludzi zastanawia się, skąd bierność Polaków wobec tego chaosu i zła, które się dzieje każdego dnia w Polsce.
Według mnie większość ludzi uznaje, że bycie członkiem wspólnoty narodowej nie jest im do szczęścia potrzebne. Innymi słowy można powiedzieć, że tym ludziom znudziło się......................................... bycie Polakami.

Naród to nie tylko wspólnota etniczna, czy kulturowo - historyczna. To także wspólnota interesów. To one sprawiają, że naród się jednoczy.
Tak było w przypadku czasów przed chrztem Polski. Zachodniosłowiańskie plemiona Polan, Lędzian, Wiślan itp. uznały, że w obliczu zagrożenia ekspansją niemiecką uznały, że trzeba się zjednoczyć w jeden silny organizm państwowy.

Natomiast dzisiaj (pozornie) zagrożenia militarnego nie ma. Globalizacja sprawia, że (pozornie) obecnie każdy może wszystko, że może zrealizować swoje szczęście. Można być obywatelem świata: mówić po Polsku, pracować w Brazylii, wyjechać na wakacje do Tajlandii. Takiemu człowiekowi do szczęścia nie jest potrzebna "polskość", aby realizować swe marzenia. Sam on może wywalczyć swoje szczęście, nie potrzebując do tego silnego państwa polskiego.

Faktem jest, że historia Polski, od czasów śmierci Sobieskiego jest raczej ponura. Aby odzyskać kraj, nasi przodkowie przez 123 lata lub więcej dali z siebie niewyobrażalny wysiłek i ofiary. Kraj odzyskaliśmy w 20 lat, a został on zlikwidowany w niecały miesiąc. To jest tak, jak by pracować ciężko od 18 roku życia do 80 roku i jeszcze mieć głodową emeryturę.

To co się dzieje w Polsce w porównaniu z krajami, które osiągają dziś (bądź w ciagu 100 lat miały taką pozycję) status mocarstwa, to jest swoiste błędne koło potęgowania.
Jeżeli przez siebie mnożymy liczbę większą niż 1, to będzie ona ciągle rosnąć. Natomiast mnożąc liczbę z zakresu 0<x<1, staje się coraz mniejsza i mniejsza, aż wreszcie osiąga wartość taką, że osiąga ona 0.

W przypadku Polski obowiązuje ta liczba mniejsza. Świadomość porażek i masakrycznych błędów popełnianych przez tych, co mieli władzę sprawia, że jeszcze bardziej rzeczywistość staje się gnębiąca, że bycie Polakiem to brzemię, a nie przyjemność, obniża naszą samoocenę i potęguje marazm. I nie chodzi mi tu wielkie bitwy ale nawet zwykłą politykę, czy zachowanie. To sprawia, że jest się mniej zmotywowanym, aby walczyć o lepsze jutro.

Natomiast w Rosji (pomijając to jaki jest Putin i reszta oligarchów z Kremla) ludzie mają świadomość bycia największym krajem świata, i to nie przez ostatnie 100 lat, ale i więcej. Rosjan buduje świadomość, że to oni mogą potencjalnie rzucić świat na kolana. Rosja jest zdecydowanie więcej niż "1". To do Rosji muszą się wszyscy przymilać. To jeszcze bardziej motywuje Rosjan, aby walczyć o lepsze jutro.

Jeżeli nasza sytuacja moralna i mentalna naszego narodu jest tragiczna, że jest skazany na likwidację - nie poprzez wojnę ale po prostu jako "wygaszenie", to jaki macie plan awaryjny na samorealizację? Tworzenie narodu "na nowo"? (taka jest akurat moja myśl).

Nie są to wszystkie myśli moje, które udało mi się przelać w ten post.
Zapraszam do podzielenia się innych użytkowników swymi spostrzeżeniami.

zapiniotodement
Nowy
 
Posty: 6
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lis 2016, 07:19
Lokalizacja: Połonina Wetlińska

Re: Czy społeczeństwu w Polsce .. znudziło się bycie Narodem

przez zapiniotodement » środa, 15 mar 2017, 05:12

@Death to Lies
"Jeżeli nasza sytuacja moralna i mentalna naszego narodu jest tragiczna, że jest skazany na likwidację - nie poprzez wojnę ale po prostu jako "wygaszenie", to jaki macie plan awaryjny na samorealizację? Tworzenie narodu "na nowo"? (taka jest akurat moja myśl). "

Popieram!
jeżeli Polska ma nadal istnieć jako Polska, a nie jako "Polin" lub "Ukralin", to trzeba stworzyć "na nowo" polski naród, jak dawniej zjednoczony pod sztandarem "Bóg, Honor I Ojczyzna".

To stwarzanie/odradzanie narodu będzie procesem bardzo przewlekłym w czasie - choćby dlatego, że przeciętna Polka, wstydząca sie po ukończeniu szkoły podstawowej, że jeszcze jest dziewicą, a po ukończeniu studiów będącą materiałem na doktorat z dermatologii, jest zdolna najwyżej do urodzenia bezwolnego szipla, czyli przyszłego szabesgoja.

Uważam, że nie ma już czasu na wychowanie wystarczającej ilości rozumnych obywateli/patriotów - jeżeli nie znajdziemy ratunku przed zbliżajacym się rozbiorem obecnego terytorium Polski pomiędzy Niemców, hazaraków I Ukraińców.

Ma ktoś pomysł na znalezienie tego ratunku?
Goje wszystkich krajów, łączmy się!

Posty: 2   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest wtorek, 27 cze 2017, 19:25