Ostatni etap agonii III RP i jej społeczności
Jak sama nazwa wskazuje, jest to dział poświęcony polityce, ale także tematyce zwanej powszechnie jako teorie spiskowe.

Posty: 1   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
krzysiek4
Przyjaciel
 
Posty: 2706
Dołączył(a): poniedziałek, 27 sty 2014, 17:58
Lokalizacja: Peloponez

Ostatni etap agonii III RP i jej społeczności

przez krzysiek4 » środa, 8 lis 2017, 06:13

Obrazek



Wyjątkowo ponuro maluje się postać krajowej hierarchii kościelnej tzw. deep chuch, która jeśli nie wspiera procesów społecznej degrengolady, to z zupełną obojętnością im się przygląda

Jak podaje Reuters, Polska ma wprowadzić ograniczenia wizowe dla Ukraińców mających skrajnie anty-polskie poglądy. Warszawskie władze nie ujawniły jednak, jak wdrażać będą w życie tą nową politykę.

Być może nasi „wybitni przywódcy” znajdują się na granicy wiekopomnego wynalazku nienawiściometru, który umożliwi wprowadzenie tego zamiaru w życie.

Jak na razie miliony Ukraińców napływają do Polski, zastępując emigrujących masowo Polaków. Mało tego, zauważyć można gwałtowny wzrost liczby kolorowych emigrantów z Indii i krajów ościennych, z których nieliczni biorą się nawet za pracę, w jedynym dynamicznie funkcjonującym sektorze krajowej gospodarki, jakim jest handel i usługi. Niestety nie raczą oni uczyć się języka gospodarzy, wymagając by mówiono do nich po angielsku. W ogóle, języki obce coraz widoczniej wypierają polszczyznę z przestrzeni publicznej, przy czym dynamika tych zmian jest zatrważająca.

Wbrew patriotycznej retoryce obecnego warszawskiego reżimu, głoszącego narodową, społeczną i gospodarczą sanację, narasta tempo degrengolady. Podczas gdy Polacy mamieni są przez władze wizją „trójmorza”, za ich plecami odbywa się błyskawiczna zmiana etniczna III RP, która uniemożliwi utrzymanie obecnego Jej terytorium w obszarze polskości.

W sumie, tylnymi drzwiami, realizowany jest plan Sorosa, zniszczenia Europy przy pomocy obcej kulturowo emigracji. Przy czym truizmem jest stwierdzenie, że w planie tym uczestniczą wszystkie „elity” Unii Europejskiej, za wyjątkiem węgierskiego Orbana, który otwarcie nazywa Sorosa sługą szatana.

Według publicznie dostępnych danych, w samym tylko „parlamencie europejskim”, 226 jego członków wywodzi się z tzw. „fundacji społeczeństwa otwartego”, co stanowi jedną trzecią całego składu[ii]. W Komisji Europejskiej znajduje się 30 agentów Sorosa, a przecież nie on jeden pracuje nad zniszczeniem Polski i Europy.

W uproszczeniu można założyć, że wszystkie ważniejsze stanowiska, polityczne, administracyjne i gospodarcze zarówno Polski, jak UE, obsadzone są agentami rządzącej światem zachodnim finansowej międzynarodówki, która w zarządzaniu, dla wygody, posługuje się służbami specjalnym, a w szczególności CIA.

Na tym tle wyjątkowo ponuro maluje się postać krajowej hierarchii kościelnej tzw. deep church, która jeśli nie wspiera omawianych procesów, to z zupełną obojętnością im się przygląda, tak jak biernie przyglądała się zniszczeniu polskiej gospodarki, cywilizacji i kultury w całym haniebnym okresie III RP.

Fakt ten zamyka ostatecznie pętlę zaciskającą się na szyi konającego Narodu. Często lansowane w PRLu hasło „kościół zawsze z Narodem”, okazało się pustym frazesem, używanym przezeń na własne potrzeby, kiedy to kościół, a nie społeczeństwo był głównym celem ataków komunistycznego okupanta. Wygodnie było bowiem „przewielebnym” chować się za plecami umęczonego Narodu. W III RP dzięki „porozumieniu ponad podziałami”, z pełnym cynizmem odwrócili się oni od będącego w agonii społeczeństwa.

Mało tego, „przewielebni” eksperymentują już nawet z liturgią, jak mniemam testując spolegliwość swych owieczek. Aby nie być gołosłownym, przytoczę tu przykład którego byłem naocznym światkiem.

Pierwszego października bieżącego roku, na niedzielnej mszy świętej, o godzinie 13:00, we wrocławskiej katedrze, prowadzący ją „ksiądz”, podczas odmawiania cząstki różańca, dziesięciokrotnie „modyfikował” zdrowaśkę, tak aby uniknąć wypowiedzenia w niej imienia JEZUS. Żadna z uczestniczących we mszy „owieczek” nie zareagowała. Katedra wrocławska znajduje się w największym krajowym centrum kształcenia kleryków i zastanawiać się trzeba nad „kwalifikacjami”, którymi zabłysną oni wśród Ludu Bożego.


Reasumując, do spółczesnej hierarchii kościelnej idealnie pasują słowa z pierwszego czytania ostatniej niedzieli[iii], pokazując dobitnie, że „nasi duszpasterze”, przez te kilka tysięcy lat nie posunęli się ani o krok do przodu w drodze do Chrystusa i PRAWDY:
„Pan Zastępów mówi:
«Ja jestem potężnym Królem, a imię moje wzbudzać będzie lęk między narodami. Teraz zaś do was, kapłani, odnosi się następujące polecenie: Jeśli nie usłuchacie i nie weźmiecie sobie do serca tego, iż macie oddawać cześć memu imieniu, mówi Pan Zastępów, to rzucę na was przekleństwo. Zboczyliście z drogi, wielu pozbawiliście nauki, zerwaliście przymierze Lewiego, mówi Pan Zastępów. A więc z mojej woli jesteście lekceważeni i macie małe znaczenie wśród całego ludu, ponieważ nie trzymacie się moich dróg i stronniczo udzielacie pouczeń.
Czyż nie mamy wszyscy jednego Ojca? Czyż nie stworzył nas jeden Bóg? Dlaczego oszukujemy jeden drugiego, znieważając przymierze naszych przodków?»
Oto słowo Boże.”



[i] http://www.reuters.com/article/us-polan ... SKBN1D21VI
[ii] https://www.strategic-culture.org/news/ ... ation.html
[iii] http://liturgia.wiara.pl/doc/414883.31- ... ykla-Rok-A


http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/ ... olecznosci


-
Co­kol­wiek będzie, co­kol­wiek się sta­nie, Jed­no wiem tyl­ko: spra­wied­li­wość będzie, Jed­no wiem tyl­ko: Pol­ska zmartwychwstanie.

Posty: 1   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest niedziela, 19 lis 2017, 12:28