Ciekawe artykuły z innych stron
Wartościowe materiały filmowe z sieci, zdjęcia itp.

Posty: 142   •   Strona 15 z 15   •   1 ... 11, 12, 13, 14, 15
Avatar użytkownika
krzysiek4
Przyjaciel
 
Posty: 2482
Dołączył(a): poniedziałek, 27 sty 2014, 17:58
Lokalizacja: Peloponez

Re: Ciekawe artykuły z innych stron

przez krzysiek4 » poniedziałek, 19 gru 2016, 07:21

Słowiańska koncepcja post-unijnej Rzeczpospolitej


Obrazek



Pytaniem nie jest to czy UE się rozpadnie, tylko kiedy to nastąpi i co ją zastąpi?


Ojciec Andrew Phillips, w swym niedawnym artykule zatytułowanym „Co zastąpi Unię Europejską?”, kreśli genezę jej powstania i przyszłość.

Formalnym fundamentem UE był tzw. „Wspólny Rynek”, którego przygotowaniem zajmował się belgijski polityk i rewolucjonista, współpracownik Trockiego, Paul Henri Spaak. Z jego to poruczenia baron Robert Rotszyld przygotował Traktat Rzymski, który został podpisany w Palazzo dei Conservatori.

Obaj panowie wiedzieli, że pałac ten został zbudowany na ruinach starorzymskiej świątyni Jupitera. Miejsce to miało ogromne znaczenie w świecie pogańskim. Co roku rzymski Senat rozpoczynał swe pierwsze posiedzenie w tej właśnie świątyni. Na dodatek była ona kontynuacją greckiego Panteonu i Zeusa, którego ołtarz nazwany jest w Nowym Testamencie „siedliskiem szatana”.

Od momentu podpisania upłynęło już wiele lat i obecna Unia chyli się ku upadkowi. Dziś były premier Belgii Guy Verhofstadt, a obecny członek Parlamentu Europejskiego, z rozbrajającą szczerością nazywa Brexit, ucieczką szczurów z tonącego okrętu. Jak i inni unijni biurokraci, wie on najlepiej, że nadszedł ten czas. Przy czym pytaniem nie jest to czy UE się rozpadnie, tylko kiedy to nastąpi i co ją zastąpi?

W sobotnich głównych wiadomościach rosyjskiej telewizji publicznej RTR, jako czołową informację przedstawiono zajścia w Warszawie[ii]. Prowadzący program, Sergei Briulov , w następujący sposób skomentował to wydarzenie (cytuję):

Rzeczpospolita to więcej niż państwo, to koncepcja, przy czym jest to słowiańska koncepcja. Dzieli się ona na Rzeczpospolitą A i B. Pierwszą personifikuje postać Donalda Tuska, a drugą Jarosława Kaczyńskiego. Niestety obecnie Rosja ma problemy z nimi oboma.

Niestety problemy z nimi ma nie tylko Rosja, ale każdy uczciwy i myślący Polak. Obie one są kierowane przez obce agentury i wspólnie przygotowują nam kolejny POPiS. W tragicznej historii Polski nie było jeszcze wojny domowej i obca agentura pragnie to „niedopatrzenie” jak najszybciej skorygować.

Wprawdzie istnieje też liczebnie niewielka Rzeczpospolita C, której członkowie nie upatrują sobie przyszłości w wasalskiej zależności od obcych mocarstw, ale za to z niecierpliwością oczekują możliwości wejścia III RP do swoistej „nacjonalistycznej międzynarodówki”. Gdy w Białym Domu zasiądzie Donald Trump, w Wielkiej Brytanii wygra wybory neo-nazista Farage, we Francji LePen, a w Niemczech i Austrii jakiś nowy Hitlerek, to wtedy na złotej tacy podadzą oni „Chrystusowi Narodów”, uosobionemu przez dogorywającą unijną kolonię pod nazwą III RP, wszystko to co Mu się słusznie należy. O niczym innym ci zachodni „patrioci” nie mogą przecież myśleć! Tak przynajmniej uważają nasi „niezależni nacjonaliści”.

Czas pokarze jak ułożą się sprawy. Jedno już teraz nie ulega jednak wątpliwości. Fakt, że paradoksalnie idea słowiańskiej Rzeczpospolitej rozbrzmiewa z Moskwy a nie Warszawy, dobitnie pokazuje, że nie może być mowy o żadnej odnowie, dopóki obywatele nie wstaną z kolan i nie zaczną suwerenne działać zgodnie z własnym interesem i honorem.



http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/ ... pospolitej



-
Co­kol­wiek będzie, co­kol­wiek się sta­nie, Jed­no wiem tyl­ko: spra­wied­li­wość będzie, Jed­no wiem tyl­ko: Pol­ska zmartwychwstanie.

Avatar użytkownika
krzysiek4
Przyjaciel
 
Posty: 2482
Dołączył(a): poniedziałek, 27 sty 2014, 17:58
Lokalizacja: Peloponez

Re: Ciekawe artykuły z innych stron

przez krzysiek4 » piątek, 13 sty 2017, 18:24

WOŚP – czyli Wielka Orkiestra Świątecznego Przekrętu


Obrazek



Jestem idiotą! Tak nazywają mnie ludzie, za to, że mam czelność krytykować „bohatera narodowego” Jurka Owsiaka i jego WOŚP. Ten „wybawca Polaków” ratujący tysiące istnień ludzkich rocznie jest praktycznie nietykalny. Nikt nie może zadawać mu niewygodnych pytań i oczekiwać rzetelnych odpowiedzi, bo przecież on ratuje życia…

Czy tak jest naprawdę?


Do ludzi nie trafiają niestety żadne argumenty, w których ktoś podaje w wątpliwość działalność WOŚP. Jak ktoś ma czelność coś zarzucać Owsiakowi, to jest bezduszny, nieczuły na cierpienie dzieci itp. „Przecież on robi tyle dobrego”, „nie oczerniajcie go, bo poświęca się by ratować innych”, „najpierw sami coś dla kogoś zróbcie zanim zaczniecie go krytykować” to oczywiście tylko niektóre teksty obrońców Owsiaka.

Więc ja nie będę tu pisał o jakichś niejasnych rozliczeniach, o tym ile Owsiak przeznacza na sprzęt dla szpitali, ile bierze dla siebie, za co organizuje Woodstock. Nie będę pisał o tym, że nie podobają mi się niejasne powiązania WOŚP ze „Złotym Melonem” czy „Mrówką Całą”. Nie będę pisał o tym, że Jurek zbiera pieniądze na to, za co już wszyscy zapłaciliśmy w podatkach. Napiszę tu o czymś, o czym nikt z popierających Owsiaka się na pewno nigdy nie zastanawiał. Zanim ktokolwiek oceni mnie z góry, niech spróbuje sobie odpowiedzieć na dwa bardzo proste, ale ważne pytania.

1. Ile kosztuje nas WOŚP?

Niestety, żyjemy w świecie gdzie nic nie ma za darmo. To jest oczywiste. Nawet Owsiak musi z czegoś żyć, pewnie coś tam zarabia na orkiestrze. Ile pieniędzy i w jaki sposób je zarabia mnie teraz nie interesuje, faktem jest, że za coś musi wyżyć i to jest normalne.

Podczas organizacji koncertów WOŚP, w całej Polsce zaangażowane są setki tysięcy osób. Trzeba postawić sceny w wielu miastach, ogarnąć nagłośnienie, zapewnić uczestnikom imprezy bezpieczeństwo angażując służby porządkowe (ochrona, policja, straż miejska) zapewnić opiekę medyczną (karetki, lekarze itp.) usługi bankowe, łącza telefoniczne, internetowe, wynajęcie placów, sal na zorganizowanie imprez… to wszystko niestety kosztuje. Jeżeli ktoś myśli, że tego dnia wszyscy pracują za darmo, bo jest WOŚP, to muszę przypuszczać, że jest w błędzie. Za darmo to pracują ci wszyscy wolontariusze, którzy zbierają pieniądze (chociaż nie zawsze bo zdarzają się przypadki „majstrowania” przy puszkach, ale to zostawmy w spokoju).

Więc tak, to wszystko, co dzieje się tego jednego dnia kosztuje. Ile kosztuje? Nikt nigdy tego nie powiedział. Dla porównania podam, ile kosztował Sylwester w Krakowie w 2013r. Organizacja sceny, artystów, służb porządkowych, czasu w telewizji kosztowała miasto 5 mln zł. Imprezę Sylwestrową w Krakowie zabezpieczało 5 karetek pogotowia, wóz strażacki, nad bezpieczeństwem czuwało 200 ochroniarzy, 250 policjantów i 120 strażników miejskich. 5 mln zł to koszty imprezy organizowanej w jednym mieście.

Nie przypuszczam by tak wysoki koszt organizacji był podczas organizowania WOŚP, ale to wszystko kosztuje, (przelot F16, aukcje wygrywane przez polityków, którzy płacą za nie publicznymi pieniędzmi) ktoś za to płaci, a kto? Podatnicy. Przyjmijmy, że organizacja koncertu WOŚP w jednym mieście wyniesie z 3 mln zł (wliczam w to wszystko, ochronę, policję służby medyczne, straż miejską, wynajęcie sprzętu, postawienie sceny, za co odpowiedzialny jest samorząd, czas telewizyjny, a nawet koszty posprzątania po takiej imprezie). Pomnożyć to razy dziesięć większych miast w Polsce, daje koszty organizacji w wysokości ok. 30 mln zł. To, że to wszystko kosztuje chyba wie każdy, to, że ludzie tego dnia nie pracują za darmo jest chyba oczywiste.

Więc mogę przypuszczać, że w tym roku państwo, czyli my, podatnicy, wydaliśmy ok. 30 mln zł, z publicznych pieniędzy, na organizację koncertów po to, by WOŚP zebrała 40 mln zł od ludzi, z czego połowę, czyli 20 mln, przeznaczy na sprzęt dla szpitali.

Reszta wiadomo: koszty własne, działalność propagatorska, usługi obce, wszystko to, co wpisane jest w sprawozdaniach finansowych WOŚP itp. Tylko co się pod tymi hasłami kryje? Bo na pewno nie postawienie sceny koncertowej w każdym mieście, za co odpowiedzialne są samorządy, a na samorządy pieniądze dajemy my, podatnicy. Czyli przypuszczam, że wydano ok 30 mln zł z naszych, publicznych pieniędzy by zebrać od ludzi 20 mln zł i przeznaczyć to na sprzęt… Oczywiście Orkiestra gra w wielu miastach, a nie tylko w dziesięciu, więc koszty organizacji i zapewnienia porządku mogą być znacznie wyższe. Do tego dochodzą takie „rarytasy” jak przelot Owsiaka samolotem w eskorcie dwóch myśliwców F16.

Czy nie lepiej byłoby zamiast na zorganizowanie tej szopki, koszty imprezy przeliczyć i przeznaczyć na brakujący sprzęt do szpitali? Nikt nigdy takich wyliczeń nie robił, nikt nie wie ile kosztuje organizacja koncertów WOŚP w całej Polsce, dlaczego? Bo być może te koszty są zbliżone do sumy pieniędzy zbieranych na pomoc dzieciom tego dnia, albo nawet znacznie je przewyższają, a wtedy cała ta orkiestra traciłaby sens. Więc zanim zaczniecie panicznie bronić Owsiaka i jego działalności, warto się też zastanowić ile to kosztuje i czy ta zbiórka naprawdę się opłaca? Chociaż być może się mylę, być może nawet prąd, którego zużywa się sporo, jest tego dnia „za darmo”.

2. Pytanie drugie, moim zdaniem najważniejsze. Dlaczego Owsiak to robi?

No właśnie, dlaczego? Obrońcy Owsiaka tłumaczą, że gdyby nie on w szpitalach nie byłoby potrzebnego sprzętu, ludzie by umierali, że wyręcza Rząd, którego nie stać na zakup sprzętu do szpitali, że ratuje życia… A ja się pytam, dlaczego? Odpowiedź wydaje się banalnie prosta: „bo rządzą nami tacy politycy, którzy mimo tego, iż zdzierają z nas co miesiąc ogromne sumy pieniędzy z podatków, między innymi na służbę zdrowia, nie są w stanie zapewnić nam odpowiedniej opieki zdrowotnej”. No i każdy popierający WOŚP myśli: „bardzo dobrze, że jest Owsiak, bo zapewnia to, czego politycy nam nie zapewniają, dba o ludzi, troszczy się o ich los, ratuje życia…”

Przez 22 lata… Co roku wychodził na scenę, zdzierał głos i dziękował za wrzucone do puszek pieniądze. Ja się pytam, dlaczego przez te 22 lata po zakończonej zbiórce nie powiedział ze sceny słów typu:

„Ludzie, co z wami? Obudźcie się! Nie widzicie, co się dzieje? Co roku muszę zbierać od was pieniądze by przeznaczać je na pomoc chorym! Co roku dzięki moim zbiórkom przeznaczam 30 – 40 milionów zł, waszych pieniędzy na sprzęt, który powinien być zakupiony przez Rząd. Wy wydajecie swoje pieniądze, a politycy rocznie przyznają sobie premie wynoszące nawet 40 mln zł. Politycy wolą przeznaczyć te pieniądze dla siebie zamiast wydać na brakujący sprzęt. Nie może być tak, że w kraju gdzie służba zdrowia finansowana jest z publicznych pieniędzy, tych pieniędzy na sprzęt brakuje, gdy tymczasem politycy pławią się w luksusach, a ja muszę zbierać pieniądze od was, żeby zaopatrzyć szpitale! Zróbcie coś z tym i pamiętajcie o tym przy następnych wyborach! Żebym pieniądze z następnej zbiórki mógł przeznaczyć na kosztowne operacje, wózki inwalidzkie, protezy itp. rzeczy, by wiele osób realnie odczuło pomoc z naszej strony i by te osoby mogły korzystać z zakupionego sprzętu także w swoich domach, a zaopatrywaniem szpitali niech zajmie się w końcu Rząd, bo to ich konstytucyjny obowiązek!”

Czy kiedykolwiek z ust Owsiaka padły takie bądź podobne słowa? Nie. Dlaczego? Ponieważ Owsiak nie chce, żeby w tym kraju było normalnie, on nie chce by Rząd znalazł pieniądze w budżecie na brakujący sprzęt, nie chce atakować rządzących i wspiera „jedynie słuszną opcję polityczną”. Powstało takie kółko wzajemnej adoracji. Dla Tuska, Owsiak jest wzorem, który „bezinteresownie zbiera pieniądze i pomaga potrzebującym” i popiera jego działania. Za to Owsiak rewanżuje się Tuskowi wygłaszając jakieś negatywne opinie o PiS, Kościele itp. Dlaczego Owsiak nie skrytykuje choć raz Rządu za to, że nie ma pieniędzy na służbę zdrowia?

Dlaczego podczas tych 22 zbiórek Owsiak ani razu nie stwierdził, że to jest nienormalne, że brakuje pieniędzy na sprzęt medyczny, ale nie brakuje ich np. na nagrody dla polityków? Nie jest w stanie powiedzieć głośno, żebyśmy następnym razem zastanowili się, na kogo oddać głos, skoro takie sytuacje w Polsce mają miejsce, że na sprzęt do szpitali konieczna jest dodatkowa zbiórka pieniędzy. Ale za to bez oporów rzuca hasłami typu „gońcie dziadygów” opisując w ten sposób dziennikarzy, którzy zadają mu niewygodne pytania o np. spółkę „Złoty Melon”. Według niego to wylewanie nienawiści i zazdrość. To ja się pytam czym jest dla niego wydawanie publicznych pieniędzy przez polityków na siebie, zamiast na sprzęt do szpitali, bo tego chyba nigdy Owsiak głośno nie powiedział? Dlaczego ten, dla wielu z was, autorytet moralny, popiera ludzi, którzy nasze pieniądze zamiast na sprzęt, wydają na swoje premie i nie jest w stanie głośno ich skrytykować? Ktoś powie, że „przecież PO nie rządzi cały czas”. No ale co to ma do rzeczy? Owsiak nie jest w stanie skrytykować nikogo kto jest u władzy i kto tych pieniędzy na szpitale nie przeznacza, bo jest mu to na rękę, dzięki czemu on może organizować swoje zbiórki.

Za to jest w stanie głośno skrytykować Kościół, Macierewicza czy ludzi, którzy zadają mu niewygodne pytania. Dlatego nie popieram Owsiaka i jego wątpliwej działalności charytatywnej. Nie wspieram Owsiaka, bo jego działalność opiera się na zasadzie: „dajcie mi 100 zł, a ja z tego za 40 zł kupię bułki i nakarmię głodnych, a Wy będziecie mi dziękować, że pomogłem potrzebującym”

I nie jest idiotą ten, co ma do tej działalności jakieś wątpliwości, tylko ten, który ślepo wierzy w „bezinteresowną pomoc” swego guru, nie zastanawiając się nawet nad podstawowymi, bardzo prostymi pytaniami. Idiotą jest ten, który na proste pytania nie jest w stanie odpowiedzieć, za to wchodzi na stół i szuka słoika.



http://dakowski.pl/index.php?option=com ... Itemid=100

http://wmeritum.pl/wosp-czyli-wielka-or ... retu/28122



-
Co­kol­wiek będzie, co­kol­wiek się sta­nie, Jed­no wiem tyl­ko: spra­wied­li­wość będzie, Jed­no wiem tyl­ko: Pol­ska zmartwychwstanie.

  Poprzednia strona
Posty: 142   •   Strona 15 z 15   •   1 ... 11, 12, 13, 14, 15

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Teraz jest wtorek, 17 sty 2017, 21:15