Toksyczne ryby
Obrona przed farmaceutycznymi kartelami, sport, zdrowy tryb życia, medycyna niekonwencjonalna

Posty: 1   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
krzysiek4
Przyjaciel
 
Posty: 2550
Dołączył(a): poniedziałek, 27 sty 2014, 17:58
Lokalizacja: Peloponez

Toksyczne ryby

przez krzysiek4 » środa, 1 mar 2017, 16:13

Obrazek


Ostatnimi czasy daje się zauważyć większe zainteresowanie konsumpcją ryb niż jeszcze do niedawna. Dzieje się tak dlatego, że ryby powszechnie uważa się za zdrowe i są polecane jako alternatywa dla czerwonego mięsa. Jednym z gatunków, który zyskał uznanie jest będący synonimem luksusu łosoś. Jego hodowlana odmiana zwana Łososiem Norweskim z powodu niższej ceny zawojowała półki marketów.

Pytanie pozostaje, dlaczego jest tańszy niż te z połowu i jakie tajemnice ukrywa przed nami?

Do nazwy Łosoś Norweski powinno się dodać łosoś hodowlany, bowiem swoje całe życie spędza na farmach rybnych, gdzie z powodu zbyt dużego nagromadzenia dochodzi do częstych infekcji. Epidemie nie są rzadkością więc żeby temu zapobiec do zbiorników wlewane są ogromne ilości pestycydów. Środkami chemicznymi leczy się chore i dręczone przez pasożyty łososie. W organizmach łososi wykryto groźny dla człowieka diflubenzuron, (środek chemiczny do ochrony lasów i upraw przed insektami). Jednak głównym winowajcą za skażenie chemiczne łososi nie są pestycydy, ale toksyny będące składnikiem paszy. Jest ona wytwarzana ze świeżo złowionych ryb w formie granulatu, do którego dodawane są substancje takie jak PCB, Dieldryna, Aldryna, Toksafen. Wszystkie te chemiczne związki kumulują się w mięsie i organach łososi zmieniając je w toksyczną miksturę niebezpieczną dla człowieka.

Panga to kolejny gatunek, który zawojował rynek światowy. Niska cena tego gatunku sprawiła, że panga stała się popularnym przysmakiem. Hodowana w Wietnamie na przemysłową skalę zasila 95 proc. światowej produkcji. Przemysłowa, oddaje w pełni proces hodowli, gdzie tuczone pokarmem pełnym tłuszczu i białka ryby osiągają wielkość dorosłych osobników w pół roku, dwa razy szybciej niż na wolności. Podobnie jak w przypadku łososi, pangi chorują w zatłoczonych stawach. Aby temu zapobiec hodowcy wlewają ogromne ilości antybiotyków. Metoda ta jest kontrowersyjna, ponieważ ryby po pewnym czasie uodparniają się na lekarstwo, ponadto antybiotyki wydalone skażają pobliskie ujęcia wodne zagrażając środowisku i ludziom. Do ochrony pang stosuje się również pestycydy, których wysoki poziom kumuluje się trwale w ich tkankach. Po odłowieniu ryby trafiają do tzw. oczyszczarek wodnych zawierających polisfosfaty (używane jako środek zabezpieczający przed korozją i kamieniem), następnie są filetowane z dużą zawartością konserwantów ułatwiających mrożenie, dzięki nim filety lepiej wchłaniają wodę i zyskują na wadze.

Ryby hodowlane są kilkakrotnie bardziej toksyczne, niż inne produkty z supermarketów. Jako konsumenci mamy prawo wiedzieć co leży na półkach w domowych lodówkach. Pogoń hodowców za szybkim zyskiem naraża nas konsumentów na zagrożenia, o których nie mamy pojęcia, a zatajanie tych faktów jest pogwałceniem wszelkich zasad, które powinny obowiązywać w handlu.





Łukasz Kuk eco-edukacja.blogspot.com
http://alexjones.pl/aj/aj-ekologia-i-sr ... yczne-ryby



-
Co­kol­wiek będzie, co­kol­wiek się sta­nie, Jed­no wiem tyl­ko: spra­wied­li­wość będzie, Jed­no wiem tyl­ko: Pol­ska zmartwychwstanie.

Posty: 1   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest piątek, 26 maja 2017, 22:52